„I ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to, że cię nie opuszczę aż do śmierci…”
Written by admin on November 16th, 2008I przychodzi ten tak długo czekany przez młodych moment. Szykują się do swojego ślubu. Sukienka już wisi i zachwyca wszystkich swoją okazałością i dorodnością, garnitur w szafie starannie wyprasowany. Jeszcze tylko kilka drobnych poprawek , błogosławieństwo rodziców i możemy jechać do kościółka by przyrzec na ochach rodziców, gości, świadków i przede wszystkim Boga, ze będziemy z sobą po wszystkie dni swojego życia, że nic nas nie rozdzieli, że kochamy tę nasza drugą połówkę jabłka… czasami przysięga jest wypowiedziana źle, lub ze stresu poprzekręcamy słowa, czy mamy trudności z założeniem naszej miłości obrączki na palce. Wynika to z wielkich emocji i adrenaliny. Kiedy jest już po wszystkim czujemy wielką ulgę i że otwiera się przed nami nowa rzeczywistość, że nasz świat będzie wyglądał zupełnie inaczej i piękniej…